Rozmowa z bankiem w sprawie zadłużenia

W jaki sposób rozmawiać z bankiem o zadłużeniu?

Trudna sytuacja finansowa, która kończy się zadłużeniem wobec banku to sytuacja niezbyt przyjemna i niezbyt łatwa, dla każdej osoby, którą spotyka. Bardzo istotnym aspektem postępowania w takim przypadku jest jednak to w jaki sposób rozmawia się z bankiem i jakie działanie się podejmuje.

W każdej rozmowie z bankiem bardzo ważne jest to, żeby mógł on bardzo łatwo i szybko zidentyfikować klienta i dotyczącą go sprawę. Idąc więc na taką rozmowę należy przygotować wszystkie podstawowe dane na imieniu i nazwisku zaczynając, a na numerze PESEL i numerze umowy kredytowej kończąc. Ważne jest także to, żeby w spokoju pozwolić się pracownikowi banku zweryfikować – obowiązuje go bowiem prawo bankowe, którego elementem jest tajemnica bankowa. Taki pracownik może więc dopytywać o datę urodzenia, adres zamieszkania czy inne szczegóły, jednak ma to na celu wyłącznie upewnienie się przez niego, że ma do czynienia z właściwą osobą.

Niezmiernie ważne jest to, żeby w każdej rozmowie z pracownikiem banku zachowywać spokój i pewność siebie. Trzeba pamiętać o tym, że pracownik jest tylko człowiekiem, który wykonuje swoje obowiązki, dlatego nie można utożsamiać go z całą instytucją. Wypowiadając się należy unikać stwierdzeń znamionujących niepewność takich jak: być może, może, chyba, postaram się. Poddają one w wątpliwość starania klienta i działają na jego niekorzyść. Należy więc wyrażać się z pewnością siebie, używać tylko mocnych i jednoznacznych stwierdzeń, które uwiarygadniają zamiary i sprzyjają dobrym relacjom.

Bardzo istotne jest to, żeby pamiętać o tym, że obie strony chcą doprowadzić do tego samego – wygranej. Bank chce odzyskać swoje pieniądze, klient natomiast chce spłacić dług na korzystnych warunkach. Trzeba więc być przygotowanym na otwarte negocjację, które będą mogły doprowadzić do pozytywnego zakończenia sprawy.

Mimo, że sytuacja, w której jest się dłużnikiem nie jest komfortowa to można w niej stawiać pewne warunki. Jednym z nich może być poproszenie o nie kierowanie sprawy do komornika, a jeśli już to nastąpiło, to o wycofanie jej. Jest to o tyle korzystne, że pozwala uniknąć ponoszenia kosztów egzekucyjnych, a także kontaktów z komornikiem, co nie należy z pewnością do najprzyjemniejszych rzeczy.

W przypadku zadłużenie znaczenie ma także to, żeby nie poddawać się i robić wszystko, by sytuacja zakończyła się pozytywnie. Jeśli bank odmówi spłaty zadłużenia w ratach – warto napisać pismo. Jeśli i to nie przyniesie skutku – złożyć reklamacje. W dalszej kolejności można zgłaszać swoją sprawę do rzecznika konkretnego banku, a w ostateczności do Rzecznika Konsumentów. Należy robić wszystko, by doprowadzić sprawę do szczęśliwego końca. Działanie takie może wydać się trochę upierdliwe, ale to również może okazać się skuteczne, gdyż bank może chcieć „pozbyć się” takiej osoby i dla świętego spokoju zgodzić się na jej warunki. Ważne jest jednak to, by nie przesadzić i z bankiem współpracować i wykazywać dobrą wolę.

Możliwość komentowania jest wyłączona.